21.2.13

Above or below the ground


Witajcie! Ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad fenomenem muzyki i tego czy słuchany przez nas gatunek muzyczny w jakiś sposób nas definiuje. Stereotypy mówią same za siebie, ale jak wiemy, świat stereotypami jest zbudowany, ale często nijak ma się to do prawdziwego życia. Patrząc na to z innej perspektywy,  muzyka żwawa i dynamiczna przecież  pobudza nas do działania, w skrajnych przypadkach może powodować agresję, natomiast spokojna - wycisza i pozwala się zrelaksować. Stąd też można dojść do konkluzji, że tak, muzyka wpływa na nasze zachowania i w jakiejś części nas określa. Problem pojawia się dopiero, kiedy jedna osoba słucha różnych gatunków. Jest to tak naprawdę dość popularne zjawisko, uwzględniając fakt, jak wielki mamy dostęp do utworów muzycznych i możemy je sobie zwyczajnie selekcjonować. Czy fakt, że słuchamy rocka, country i muzyki elektronicznej w jednym momencie (trochę przesadziłam, więc doprecyzuję: w przeciągu tygodnia:) ) sprawia, że jesteśmy dziwnym nowoczesnym zlepkiem emocji a może współczesne czasy wymagają od nas zmiany stereotypów związanych ze słuchaniem danego gatunku muzycznego, zabawę formą i wyjście naprzeciw konwencji? 

A tak już z zupełnie innej beczki: właśnie uzupełniam moją tracklistę i chyba skończyły mi się pomysły na nowe utwory. Czy moglibyście mi jakieś polecić? (gatunek obojętny, bo tak, zaliczam się do tego rodzaju ludzkiego, który słucha wszystkiego po trochu, zależnie od nastroju i emocji :)


Hi guys! Recently I've started wondering about the phenomenon of music and whether listening to a specific kind of music defines us in some way. Stereotypes speak for themselves. As we all know, the world is built on stereotypes, although they often don't have anything in common with real life. Anyway, dynamic music makes us act quicker and more eager or can even (in extreme cases) lead us to aggression. Slow music - calms down us and allows us to relax. We can easily come to the conclusion that yes, music affects our behavior  and defines us (at least a little bit). The problem arises when one person listens to different kinds of music simultaneously. It's actually quite a common phenomenon, especially that our access to music bases is pretty much enormous. Does the fact that we listen to rock, country or electronic music at the same period of time makes us feel a strange mix of emotions? Or does time in that we live in require changing our stereotypes associated to kinds of music that we are listening to?

Anyway, right now I'm trying complete my tracklist and I'm afraid I running out of ideas for new songs. Inspirations are needed immediately! Can you recommend me some songs? (I'm this strange type who listens a little bit of everything, depending on my mood and emotions, so you can recommend me various kinds! :)


pics by Weri
the photo shoot took place at Hotel Habitel


coat: PATIT VINTAGE FASHION | trousers: ZARA | top: NEW YORKER | shoes: BATA | earrings: H&M | | ring: PATIT VINTAGE FASHION



hugs and kisses,
Ola

19 komentarzy:

  1. Polecić muzykę - oczywiście, zawsze i wszędzie!:) Ostatnio nie umiem żyć bez ukraińskiego zespołu 5'Nizza, który niestety od kilku lat nie wydaje płyt, ale swego czasu stał się legendą. Całe szczęście, że wokalista 5'Nizzy niedawno stał się Sunsay'em - bo jego muzyka też jest niezwykła:) Polecam z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie!:) wczorajszy wieczór dokładnie przesłuchałam kilka kawałków. Są naprawdę fajne. Chyba będę musiała się przyzwyczaić, że nic w ząb nie będę pojmować o czym są piosenki:)

      Usuń
  2. świetny look, bardzo podoba mi się płaszczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płszczyk dzianinowy jest z butiku patit vintage vashion. Zapraszamy na u. Dietla 50 w Krakowie:)

      Usuń
  3. ciekawa biżuteria ,śliczne wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Eliksirem dla ducha i ciała może być muzyka poważna którą polecam np: Ravela, Czajkowskiego...:)Bardzo ładne zdjęcia ,ciekawe wnetrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ravela przesłuchałam wczoraj:) Ciekawe, muszę go dokładniej przesłuchać. Z tego co zauważyłam, ma bardzo spokojną muzykę, nieco nostalgiczną nawet. Z klasycznej z kolei bardzo lubię Belę Bartok i Liszta.

      Usuń
  5. może muzyka folkowa ??? te kolczyki to cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  6. moim zdaniem muzyka ma ogromny wpływ na nas - też ostatnio pisałam o niej posta :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojejku, jakże tutaj teraz coś polecić... ostatnio mój winamp to zbiór wszystkiego, ale np. M83 bardzo dobrze relaksuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. masz bardzo ciekawą urodę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie wyglądasz! jeżeli chodzi o muzykę to Brian Crain tworzy świetną, polecam szczególnie utwór "Wind" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym utworze się wprost zakochałam!:) Dziękuję ślicznie:)

      Usuń
  10. Muzyka której słuchamy bez wątpienia w jakimś stopniu nas definiuje, ale nie można z kolei popadać w skrajności i oceniać ludzi na tej podstawie. Warto zwrócić uwagę, że czegoś zupełnie innego słuchamy chcąc się zrelaksować, a czegoś innego gdy chcemy potańczyć - prowadzić to może do posiadania na naszej playliście kawałków skrajnie się od siebie różniących, dlatego dziwi mnie postawa niektórych ludzi, którzy potrafią przypiąć drugiej osobie łatkę ze względu na gatunek słuchanej muzyki :)
    Jeśli miałabym coś od siebie polecić, to pewnie będzie to Yann Tiersen, Joe Hisaishi, Czajkowski, Prokofiev, Nneka, Cat Power, Republika, RHCP, The Beatles... więcej nie pamiętam, ale co wpis dzielę się fragmentem mojej muzycznej rzeczywistości na blogu, więc jak coś to wiecie, gdzie szukać więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszych dwóch nie znałam, dziękuję, na pewno niektóre kawałki znajdą się na moim dysku:)

      Usuń
  11. Masz absolutnie genialne kolczyki!

    OdpowiedzUsuń