29.1.13

Sail with me!

Hej wszystkim, szczególnie w tym trudnym dla nas czasie (patrz: sesja). Mam nadzieję, że ten post przynajmniej na moment oderwie Was od książek :) Zdjęcia robione były na Małym Rynku. Niestety, tym razem śnieg z deszczem kompletnie nas zaskoczył. Schowałyśmy się więc pod arkadami. Cały ubiór utrzymany jest w tonacji zimnej. Obowiązkowo tym razem założyłam sztuczne futro. Dla urozmaicenia - sukienka z Asos w ciekawy deseń. Przyznam szczerze, że dla mnie to jest wzór jak z 101 Dalmatyńczyków. Ale to tylko moje odczucia:) Dla ożywienia zestawu dobrałam kopertówkę z Solara. Świetna jakość, a że trafiłam akurat na przecenę, cena była również jak najbardziej przystępna. Tym razem skupiłam się mniej na ustach. Dobrałam delikatną różową pomadkę z Manhattana (nr 57K, jakbyście byli zainteresowani) i delikatny, matowy, różowy lakier z Inglota (nr 858). 

Hello everybody! How are you doing with your exams, guys? I guess everyone is  focusing on studying right now :) However, maybe you'll find a moment to take a look at this post in your break-from-studying-time. Photos were taken on the Little Market, in Cracow. Unfortunately, just when we wanted to start the photo shoot, it suddenly started raining ... and snowing at the same time. Really big combo! So we hid under the arcades. The entire look is dominated by cool tones. I am wearing a black fake fur, which is warm and comfortable; the dress is from Asos. It's covered with an interesting pattern. I don't know why, but every time I look at this dress, I see some kind of 101 Dalmatians' inspired print - but it's just my personal view. To spice up my outfit, I added a yellow purse from Solar. It's made from really great real leather. I was lucky, because I bought it for a special low price, due to the end of the season. In comparison to my previous looks, this time I focused a little less on my lips. I've chosen a delicate, pink lipstick from Manhattan (No. 57K, if you are interested) and matte pink nail polish from Inglot (No. 858).





beanie: Adidas | fake fur: TK MAXX | dress: Asos | shoes: Dockers | purse: Solar |jewelry: H&M


Ola,

27.1.13

Bewitched, Bothered & Bewildered

Hej! Część z Was już wie, część pewnie się domyśliła, dzisiejsza "notka" jest o sesji zdjęciowej dla firmy odzieżowej Bewitched, Bothered & Bewildered, w której brałam ostatnio udział. Akcja była bardzo szybka .. o samej sesji (tzn, że mogę wziąć w niej udział) dowiedziałam się dzień przed samym wydarzeniem. Zdjęcia robiła nam Iza, którą osobiście bardzo lubię, w Rzeszowie. Mankamentem był jedynie czas, którego mieliśmy bardzo mało, ale myślę, że Iza dała radę ;) 
Od razu uprzedzam, że była to moja pierwsza taka sesja, w studiu, dla firmy. Zachęcam Was do szczerego komentowania, doradzania, komplementowania (albo i nie :P), z chęcia się czegoś więcej dowiem, na co zwracać uwagę itd :*

Hey! Some of you already know, some probably've guessed, today's "note" is about the photo shoot for the clothing company Bewitched, Bothered & Bewildered, in which I took part lately. Everything was very spontaneous .. I found out about the session (that I can take part in it) the day before the shoot. The photos were taken by Iza, which personally I like, in Rzeszów. Drawback was only time - we had it very little, but I think Iza did quite well ;)
I want to announce you that this was my first session in a studio, for a company. I invite you to comment, advise, compliment (or not :P), I would like to find out more, to know what is important, etc : *



Wszystkie ubrania, które mam na sobie, dostępne są na ich stronie (dla łatwiejszego szukania w zakładce NOWOŚCI).

All the clothes that I'm wearing are available on their website (for easier searching - in the NEWS tab).

Kiss Weri,

25.1.13

Po każdej burzy w szklance wody


Pamiętacie świetną Klaudynę? Robiła zdjęcia do ostatniego posta Oli i również posiada swojego bloga :)) Gdyż wielkie okno w ten dzień "należało" do Oli, ja jako tło do pozowania wybrałam wieeeelki (naprawdę jest ogromny) stary piec! Klaudyna jest profesjonalistką w każdym calu. Jest też bardzo cierpliwa, co w moim przypadku jest niezbędne, huehue.


Do you remember great Klaudyna? She took the pictures for Ola's latest post and also has her own blog :)) Since the big window "belonged" to Ola that day, I've chosen to pose in front of the biiiiig old stove! Klaudyna is a professional in every way. She's also very patient, which in my case is absolutely essential, huehue.


Kastet dostałam z okazji urodzin. Został (całkowicie!) zrobiony ręcznie przez moją koleżankę Annę-Lenę, z rodzinnego miasteczka Baden. Każda utworzona przez nią rzecz jest unikatowa, a Anna-Lena to kolorowa dusza :)
Po drugie, buty .. zakupiłam je jakoś po wakacjach, kiedy to razem z chłopakiem i znajomymi postanowiliśmy odwiedzić Trójmiasto. Spacerując po Gdańsku, natrafiłam na butik United Nude. Wnętrze było całe czarne, obsługa elegancka i uprzejma, więc weszłam, czemu nie? :P Chociaż wybór był trudny, szybko podjęłam decyzje. Zdecydowałam się na ten model, uwielbiam je :)


The knuckles were a birthday gift. They were (totally!) made by my friend Anna-Lena, from Baden, my hometown. Every created thing by her is unique, and Anna-Lena is simply a colorful soul :)
Secondly, the shoes .. I bought them like after holidays, when we decided, together with my boyfriend and some friends, to visit the Polish sea. Walking around Gdansk, I came across the boutique United Nude. The interior was all black, the venders were elegant and gracious, so I went in, why not? :P Although the choice was difficult, I quickly made ​​my decision. I decided on that model and I love it :)




sweter / sweater : ZARA | T-shirt : HALLHUBER | spodnie / trousers : VERO MODA
buty / shoes : UNITED NUDE | kolczyki / earrings : H&M

Weri,


PS: Tekst z tytułu pochodzi z piosenki "Stale Płynę" Meli Koteluk.
Text from the title is from the song "Stale Płynę" by Mela Koteluk.

22.1.13

"May the force be with you"


Witajcie! Mam dla Was całą garść newsów:

1. Razem z Weri nawiązałyśmy współpracę z Klaudyną Schubert. Nowy fotograf, nowe spojrzenie = super zdjęcia! Mam nadzieję, że się podobają!:) Wspaniale nam się z nią pracuje, dlatego przez najbliższy czas (a nawet może i dłużej) na naszym blogu będą się pojawiać zdjęcia będące wynikiem naszej wspólnej pracy. Ale się cieszę!

2. Współpraca z Patit Vintage Fashion nadal trwa. Dzisiejszy post w większości bazuje na ubraniach z tego butiku. Znajdzie się tu i szara, dzianinowa sukienka, zwiewna bluzka oraz najwspanialszy żakiet jaki kiedykolwiek nosiłam. Wykonany z najwyższej jakości wełny jest dziełem  Max Mary. Yay!


Hi guys! I want to share with you some hot news:

1. Together with Weri, we've started to cowork with Klaudyna Schubert. She's our new photographer. As  we all know, new photographer + different perspective = great pictures! I hope you like them. Working with her is incredibly "fruitful" :)

2. Cooperation with Patit Vintage Fashion is still continuing. Today's post is mostly based on clothes from that boutique. I am wearing a gray knitted dress, a delicate blouse and a great red jacket. It's of highest quality wool and made by Max Mara. Yay! :) 


Sesja odbyła się na Konfederackiej 4. Uwielbiam skandynawski minimalizm tej kawiarni. Odkryłyśmy ją z Weri w zeszłym roku i od tego czasu darzymy ją ogromną sympatią. Tamtejsza kawa i tosty z gorgonzolą -  miodzio!:)

The photo shooting took place at Konfederacka 4. I love the Scandinavian minimalism of the interior design there. We discovered this cafe about a year ago and since then, being there has always been a great pleasure for both of us. Plus, coffee and the gorgonzola toasts from there are simply delicious! :)




jacket (Max Mara) + dress + blouse: PATIT VINTAGE SHOP | shoes: BATA| bag: MOSCHINO


Ola,


20.1.13

Domówka #3 - Cracovian Blogger's Meeting


W zeszły czwartek, a dokładnie 17. stycznia, odbyło się trzecie już (niestety razem z Olą udało nam się "przegapić" pierwsze dwa) Krakowskie Spotkanie Blogerów - Domówka #3 w klubie studenckim ZaUEK. Gościem specjalnym był Paweł Opydo prowadzący bloga Zombie Samurai, który opowiadał o najczęściej popełnianych błędach początkujących blogerów. Po części oficjalnej był czas na rozmowy, wymiany poglądów i burzę mózgów, zorganizowaną przez Bartłomieja Piotrkowskiego aka Świstak. 

Last Thursday, to be exact the 17th of January, the third (unfortunately together with Ola, we managed to "miss" the first two) Cracovian Blogger's Meeting - Domówka #3 took place, in the student club ZaUEK. Special guest, blogger Paweł Opydo from Zombie Samurai, talked about the most common mistakes novice bloggers make. After the official part there was time to chat, exchange ideas and brainstorm, organized by Bartłomiej Piotrkowski Świstak.



Ja osobiście cieszyłam się z obecności innych "szafiarek"! Fajnie było pogawędzić, podyskutować, napić się co nieco :) Podsumowując, było mi niezmiernie miło poznać tylu ciekawych, inspirujących ludzi. Dla nich prowadzenie bloga to nie tylko sposób na spędzenie wolnego czasu. Robią to z pasją, wkładają w to mnóstwo pracy! Dziękuję! :))

I personally was glad that there were other fashion bloggers, too! It was nice to chat, talk, drink a little bit :) To sum it up, it was my pleasure to meet so many interesting and inspiring people. For them, blogging is not just a way to spend free time. They do it with passion, put in a lot of work! Thank you! :))


Zdjęcia powyżej zostały zrobione przez Macieja Szczepanek - świat w obiektywie.
All the pictures above were taken by Maciej Szczepanek - świat w obiektywie.


Chyba dziewczyny mnie za to zdjęcie nieco "zhejtują" ...
I guess the girls will "dislike" me for that pic ... 



Pokaż cycki! :D / Show your boobies! :D


od lewej / from the left : Amelia Zioło - Choccolatte's Style | me | Gabriela Francuz - Street Fashion in Krakow
Blanka Budzińska-Banaszek - Mój ZakupoholizmKarolina Nitka - jeilliebean | Bartłomiej Piotrkowski aka Świstak :)

Kisses, 
Weri

17.1.13

O pamiętniku w czerwonym zeszyciku



Aż wstyd się przyznać, ale jadąc na tę sesję po raz pierwszy tak "naprawdę" byłam na Nowej Hucie i to po trzech latach w Krakowie! Blame me! A tu patrzcie jak miło ..sesja odbyła się w kawiarni C-2 Południe Cafe .. było przesympatycznie, zakochałam się w tej knajpce. Było klimatycznie, ciepło a wystrój - typowo PRL-owski - doskonały. Co z tego wyszło - oceńcie sami :)


Kilka słów o ubiorze: razem z Olą rozpoczęłyśmy współpracę z krakowskim butikiem Patit Vintage Fashion. Przedstawione przez nas cudeńka możecie zakupić na ul Dietla 50.  Uwaga, to pojedyńcze sztuki, więc spieszcie się! ;)

pictures by Grzesiek Turbasa |retouch: me





sukienka / dress + spódnica (GAP) / skirt + bransoletka / bracelet : PATIT VINTAGE FASHION | 
buty / shoes : VENEZIA


Weri,


PS:  Tytuł posta to tytuł odcinka "Plastusiowy Pamiętnik". 
The title of the post the title of a Polish child-series "Plastusiowy Pamiętnik". 

14.1.13

Vienna's 1st District at Christmas Time

Hallo! Jak zapewne wiele z Was wie, a może i nie ;), urodziłam się w Austrii, tam się wychowałam, aż do zdania matury - dopiero na studia przeprowadziłam się do Krakowa. Dzisiejszy post nie będzie tyle modowy, co bardziej architektoniczno-kulturoznawczy. Pomysł napisania tego posta narodził się kiedy to z całą rodzinką zaraz po Świętach wybraliśmy się na mały spacer po 1. becyrku (1. Bezirk) Wiednia. Było tak przepięknie, że postanowiłam to uwiecznić i się z Wami tym podzielić - mam nadzieję, że Wam się spodoba :)))

Hallo! As probably many of you know, maybe not ;), I was born in Austria, grew up there until graduation. I've moved to Cracow for college. Today's post is not so much fashionable, but more architectural and historical. The idea of ​​writing this post while walking with my family through the 1st district of Vienna (1. Bezirk), right after Christmas. It was so beautiful that I decided to capture it and share it with you - I hope you like it :)))


Słyszeliście o corocznym Balu w Operze (Wiener Opernball) w okresie karnałowym? Bal ten niewątpliwie należy do najbardziej znanych i eleganckich balów w Europie. Tradycja sięga końca XIX wieku, kiedy to po raz pierwszy cesarz Austrii zezwolił na organizację balu - ale pod jednym warunkiem - żadnych tańców! Jednakże Wiedeńczycy nie zamierzali tym razem słuchać Cesarza ;) Dzisiaj jest tak, jak za czasów Franciszka Józefa: wśród dźwięków fanfar ukazują się w środkowej loży głowa państwa oraz austriacki rząd. 

You have heard about the annual Vienna Opera Ball (Wiener Opernball) during carnival? That ball is undoubtedly one of the most well-known and elegant balls in Europe. The tradition dates back to the end of nineteenth century, when the first Emperor of Austria allowed the organization of the ball - but under one condition - no dancing! However, the Viennese were not going to listen that time ;) Today it's just as in the days of Francis Joseph: in the center box seats the Austrian head of state and government.


Luksusowy, odznaczony pięcioma gwiazdkami, Hotel Bristol jest jednym z najbardziej eksluzywnych hoteli w Austrii, a nawet na świecie - po tym jak został zrestrukuturyzowany przez znanego austriackiego hotelarza Georga Hochfilzer. Wiele historycznych postaci tutaj przebywało, między innymi Teddy Roosevelt, czy książę Walii.
Hotel Bristol usytuowany jest na Karnter Ring, zaraz przy gmachu Opery Wiedeńskiej. Wzdłuż całego Ringu znajduje się mnóstwo innych hoteli podobnej rangi. Moim marzeniem jest spędzić w takim hotelu weekend :D

The luxurious, awarded with five stars, Hotel Bristol is one of the most exclusive hotels in Austria, and even in the world - after being reconstructed by the Austrian renowned hotelier Georg Hochfilzer. Many historical figures stayed here, including Teddy Roosevelt or the Prince of Wales.
Hotel Bristol is located on the Karnter Ring, next to the Vienna State Opera. Along the Ring there are many other hotels of similar seniority. My dream is to spend a weekend in a hotel like this :D


Wiedeńska Opera Narodowa (Wiener Staatsoper)
Vienna State Opera (Wiener Staatsoper)


W okresie przedświatecznym (oraz kilka dni po, a dokładnie do 31.12.) w całym Wiedniu można spotkać mnóstwo stoisk z wyrobami cukierniczymi, ciastkami oraz piernikami. Są to wyroby typowo austriackie, takie jak na przykład Vanillekipferl (rogaliki waniliowe) z kruchego ciasta. Mnie na samą myśl w brzuchu ściska :)

During Christmas time (and until the 31st of December) you can meet lots of stalls with confectionery, biscuits and gingerbread throughout Vienna. Those are typical Austrian products, such as Vanillekipferl (little vanilla croissants) made of short pastry. Thinking of them makes my mouth water :)


stoisko z pieczonymi ziemniaczkami (Bratkartoffel), plackami ziemniaczanymi (Kartoffelpuffer) i kasztanami jadalnymi (Maroni)
Dalszą tradycją Austriaków są stoiska w wyżej wymienionymi smakołykami. Można je znaleźć dosłownie wszędzie, w samym pierwszym becyrku spotkałam ich pewnie z 20. Jest to bardzo tanie, ale zarazem smaczne i pozwala ogrzać ręcę chociaż przez chwilkę!

stalls with with baked potatoes (Bratkartoffel), potato "pancakes" (Kartoffelpuffer) and sweet chestnuts (Maroni)
Another Austrian tradition are stalls with the above mentioned treats. You can find them everywhere, in the first district I probably met about 20 of them. It's very cheap, but also tasty and can warm your hands for a little while!


Popp & Kretschmer jest przykładem luksusowych sklepów wzdłuż całej Karnter Strasse. Można się tam zaopatrzyć w rzeczy sportowe lub suknie balowe, w sam raz do Opery. Widać zatem, że wybór jest dość różnorodny :)

Popp & Kretschmer is an example of the luxury shops along the Karnter Strasse. You can buy there everything, from sports things to ball gowns, perfect for the Opera. The selection is quite diverse :)


pamiątki na Nowy Rok 
Austriacy uwielbiają prezenty. Szczególnie na Święta Bożego Narodzenia, kiedy każdy z wytęsknieniem oczekuje na mały upominek. W związku z nadchodzącym Nowym Rokiem wzdłuż całej ulicy było mnóstwo małych budek z takimi bibelotami, które mają przynieść duuuużo szczęścia .. sama dostałam małą świnkę, więc zobaczymy!

New Year's souvenirs
The Austrians love gifts. Especially at Christmas, when everyone is urgently waiting for a small gift. Because of the upcoming New Year there were lots of small boxes with such goodies along the streets. The Austrians believe that they bring you luck .. I've got a little pig, so we'll see!


Niedaleko za gmachem Opery Wiedeńskiej znajduje się galeria sztuki Albertina (Albertina Museum). Niestety w tym dniu przez pierwszy becyrk spacerowało tyle ludzi, że, zrobienie dobrego zdjęcia wymagało cierpliwości ;) W każdym bądź razie galeria posiada jedną z największych na świecie kolekcji grafik - począwszy od aktualnej wystawy (jak na zdjęciu ) Moneta oraz Picasso po Leonardo da Vinci, Michała Anioła, Rubensa, Matisse, no i najważniejsze -  Klimta!

Near the Opera house there's the art gallery Albertina (Albertina Museum). Unfortunately that day so many people were walking through the 1st district that making a good photo required real patience ;) Anyway, the gallery has one of the world's largest collection of paintings - the current exhibition (as pictured) of Monet and Picasso  Leonardo da Vinci, Michelangelo, Rubens, Matisse, and last but not least - Klimt!


za mną witryna Starbucks | behind me Starbucks

Chyba wszyscy znają popularny czekoladowy torcik z marmoladą i glazurą czekalodową :) Tutaj właśnie można dostać oryginalny kawałek tego smakołyka (Original Sacher Torte). Kawiarnia Sacher należy do eksluzywnego Hotelu Sacher i jest częścią budynku. Kto jeszcze nie próbował specjalności Wiedeńskiej powinien to jak najszybciej zrobić :))

I think we all know the popular chocolate cake with jam and chocolate icing :) Here you can get a piece of the original treat (Original Sacher Torte). Café Sacher is part of the exclusive Hotel Sacher. Who hasn't tried the Viennese specialty yet, should do it as soon as possible :))


autorska biżuteria austriackiego projektanta | jewellry by the Austrian Thomas Sabo


Karntner Strasse
Ulica ta ciągnie się począwszy od placu Karlsplatz do centrum Wiednia, placu Św. Stefana (Stephansplatz). Jest chyba najbardziej znaną ulicą zakupową obok Graben oraz Mariahilferstrasse (5. becyrk). Jak widać na zdjęciu w ten dzień było mnóstwo ludzi, ale na szczęście udało się uchwycić widok ulicy (razem ze mną :P)

Kartner Strasse
This street stretches from Karlsplatz to the city center Stephansplatz. It is probably the most famous street next to Graben and Mariahilferstrasse (5th district). As you can see on the photo, there were a lot of people that day, but luckily I've managed to capture a view of the street (along with me :P)


Benetton 


Prześliczne dzieła ręczna posiadają niestety swoją cenę ...
Lovely handcrafting unfortunately do have their price ...


J. & L. Lobmeyr stanowi światowej sławy galerię sprzedaży wyrobów szklanych. Siedziba główna znajduje się tutaj, na Karntner Strasse, i do dziś jest w rękach założycieli. Na aukcjach szkła ich wyroby sięgają sum 5-cyfrowych liczb a jedynie charakterystyczny sygnet, składający się z liter J (Josef), L (Ludwig/Lobmeyr) oraz W (Wien) świadczy o ich oryginalności (na "daszku").

J. & L. Lobmeyr is world-famous glassware company. The headquarters is located here in Karntner Strasse and is still family owned. At auctions their glass products reach five-digit sums and only the signet, consisting of the letters J (Joseph), L (Ludwig/Lobmeyr) and W (Wien) proves their originality (to see on the "roof").


Na sam widok wyprzedaży w butiku d'Ambrosio wariowałam ze szczęścia - mają tam piękne włoskie obuwie, w sam raz na eleganckie i szykowne ulice Wiednia :)

Seeing the sales-sign in the boutique d'Ambrosio I thought lucky me! - they have some beautiful Italian shoes, perfect for the elegant and chic streets of Vienna :)


Chociaż drugie wejście do luksusowego Hotelu Ambassador znajduje się na Karnter Strasse, to tak naprawdę sam budynek postawiony jest na placu Neuer Markt - placu znajdującym się na środku samej Karntner Strasse.

Although the second entrance to the luxurious Hotel Ambassador is located on Karnter Strasse, the building itself is actually placed on the square Neuer Markt - a square in the middle of the Karntner Strasse.


Eksluzywny dom handlowy Steffl jest symbolem bogactwa oraz dobrego gustu. Na 6 piętrach budynku można zakupić ubrania, obuwie, akcesoria oraz kosmetyki największych światowych marek. Na ostatnim piętrze - 7. - znajduje się słynny Sky Bar, kawiarnia z restauracją, z widokiem na całą "Starówkę" Wiednia (zdjęcia będą później :)). Cała fasada jest ze szkła, a przy wejściu widnieje mała tabliczka upamiętniająca niegdyś za galerią będący budynek "Kleines Kaiserhaus", w którym w 1751 roku zmarł Wolgfang Amadeusz Mozart. 

The exclusive department store Steffl is a symbol of wealth and good taste. Over 6 floors of the building you can buy clothes, shoes, accessories and cosmetics by the world's largest brands. On the top you can find the famous Sky Bar, a cafe and restaurant with a view on the entire "old town" of Vienna (pictures will be later :)). The whole facade is made of glass. 


Kartner Strasse


Cukiernia & kawiarnia L.Heiner (Konditorei & Cafe L. Heiner)
Cukiernia ta, jak wiele innych zresztą, jest kolejnym przykładem jak bardzo Austriacy są przywiązani do tradycji! Placówka ta jest biznesem rodzinnym już od 170 lat, "proszę Państwa, to niesamowite!" ;D

Cukiernia & kawiarnia L.Heiner (Konditorei & Cafe L. Heiner)
This confectioner, like many others, is another example of how Austrians are attached to tradition! The company is family owned for over 170 years now!


widok z Sky Bar | view from the Sky Bar


z mamą :) | with mum :)


Graben
Razem z Karntner Strasse oraz Kohlmarkt-Tuchlauben tworzą "złote U" wiedeńskiego handlu - wszystko co najdroższe i najbardziej niedostępne znajduje się właśnie tutaj :)

Graben
Together with Karntner Strasse and Kohlmarkt-Tuchlauben these streets create the "golden U" of the Viennese trade - everything expensive and most unavailable can be found here :)


Jedyne w swoim rodzaju delikatesy, Julius Meinl, można by porównać z naszymi krakowskimi Delikatesami 13. Założony przez Juliusa Meinla I. w roku 1862 sklep początkowo specjalizował się jedynie w zielonych ziarnach kawy, potem w mielonej kawie (do dziś ich kawy są uznawane za wyroby wysokiej jakości). Jest to miejsce głównie oblegane przez turystów ... głównie przez ceny ich produktów ;)

The grocery founded by Julius Meinl I in 1862 originally specialized only in green coffee beans, later in ground coffee, then (until now their coffee products are considered as high quality products). It is mainly crowded with tourists ... mainly because of the prices there ;)

 

Kohlmarkt 
Pod koniec monarchii wiele przedsiębiorstw rodzinnych, istniejących na ulicy Kohlmarkt, musiało zamknąć swój interes. Wzrastające ceny czynszu oraz rosnąca konkurencja spowodawały, że sklepy jak np. Franz Morawetz (zegarmistrz i wynalazca) oraz C. & F. Rothe & Neffe (jubiler tradycyjny i jubiler orderów) zostały zastąpione salonami Louis Vuitton czy Chanel. 

Kohlmarkt
At the end of the monarchy, many family businesses on Kohlmarkt had to close their business. Because of rising rent prices and increasing competition companies, such as Franz Morawetz (watchmaker and inventor) and C. & F. Rothe & Neffe (traditional jeweler and order jeweler), have been replaced by Louis Vuitton or Chanel.

pics by me

I tutaj koniec mojej relacji z Wiednia ... Gdybyście jednak jeszcze coś chcieli wiedzieć, lub macie jakieś uwagi - piszcie śmiało w komentarzach! Postaram się odpowiedzieć :)

And that's finally it ... If you want to know something, or have any suggestions - feel free to write them in comments! I will try to answer them all :)

Bussi,
Weri